Kultywuj zespoły, nie pomysły

Oryginalny post: Cultivate Teams, Not Ideas

Autor: Jeff Atwood

Ile wart jest dobry pomysł? Według Dereka Siversa niewiele:

Śmieszy mnie to, jak ludzie starają się chronić swoje pomysły. (Ludzie, którzy każą mi podpisać NDA, aby mogli opowiedzieć mi najprostszy pomysł.) Jak dla mnie, pomysły nie są nic warte, dopóki nie są zrealizowane. Są tylko mnożnikiem. Wykonanie jest warte miliony.

Aby zrobić interes, musisz pomnożyć oba. Najbardziej błyskotliwy, a niezrealizowany pomysł jest wart $20. Najbardziej błyskotliwy pomysł wymaga doskonałego wykonania, aby być wartym $20000000. To dlatego nie chcę słyszeć o pomysłach innych ludzi. Nie jestem zainteresowany, dopóki nie zobaczę realizacji.

Artykuł pana Siversa przypomniał mi się po tym, jak ten e-mail zaczął krążyć w tym miesiącu:

Czuję, iż ta historia jest ważna na tyle, aby ją Wam opowiedzieć, ponieważ Kickstarter.com nas skopiował. Przez 4 lata próbowałem nakłonić ludzi, aby potraktowali Fundable na poważnie, podróżując po kraju, a nawet prowadząc prezentacje dla FBFund, funduszu Facebooka do stymulowania rozwoju nowych aplikacji. Przez 4 lata była to seria odrzuceń. Naprawdę czułem, że prezentuję siebie w sposób profesjonalny w każdej możliwej sytuacji biznesowej, ubierałem się stosownie oraz ćwiczyłem moje prezentacje. To nie wystarczyło. Ci idioci oczekiwali od nas, abyśmy pokazali wykresy z olbrzymimi dochodami i szeroko rozpowszechnioną akceptacją tak, aby nie musieli ponosić żadnego ryzyka.

Wszystko czego trzeba było, to pięciu dobrze zorganizowanych ludzi w Kickstarter (w szczególności Andy Baio), aby wziąć pomysł, nad którym ciężko pracowaliśmy, dostroić go z Amazon Payments i zgarnąć pulę. Mógłbyś powiedzieć, że taki właśnie jest kapitalizm, ale wciąż jestem zdania, iż powinieneś wyrazić wdzięczność ludziom, od których czerpiesz inspirację. Naprawdę tak myślę. Koncepcję Fundable zawdzięczam wielu rzeczom, włączając w to mieszkanie z chętnymi do współpracy studentami oraz studiowanie politologii w Michigan. Teoria racjonalnego wyboru, tragedia wspólnego pastwiska oraz działanie zbiorowe to kilka pojęć z dziedziny politologii, które mają znaczenie w Fundable.

Tak, Fundable miało parę problemów technicznych oraz problemów z obsługą klienta. To dlatego, że nie posiadaliśmy pieniędzy na skorygowanie tego. Miałem plany, aby wywalić cały CMS i napisać go od początku z nowym designem. Byliśmy tak wypaleni, że motywacja była trudna do osiągnięcia. Jaki był tego sens, skoro po 4 latach nie zarabialiśmy wystarczająco pieniędzy na utrzymanie?

Rozłąka między pomysłem a wykonaniem jest tak rozległa, że ciężko jest zrozumieć, dlaczego autor sam tego nie zauważa.

Nie nazywałbym pomysłów bezwartościowymi, per se, ale oczywistym jest, iż same pomysły są pustą walutą. Sukces rzadko jest wyznaczony przez jakość Twoich pomysłów. Ale często jest wyznaczany przez jakość Twojego wykonania. Tak więc zamiast martwić się o to, czy Następny Wielki Pomysł, nad którym wszyscy pracujecie jest wystaraczająco wyśmienity, martw się o to, jak dobrze go realizujecie.

Krytyka mówiąca o tym, że wszystko czego potrzebujesz, aby osiągnąć sukces, to "dobrze zgrani ludzie" została również zaznaczona w przypadku Stack Overflow. W e-mailu, który dostałem w poprzednim roku, Andy Baio -- o ironio, ta sama osoba, która była cytowana we wcześniejszym e-mailu -- powiedział:

Bardzo mi się spodobała debata na Hacker News o klonowaniu strony internetowej w weekend. Moje ulubione komentarze to te od ludzi, którzy twierdzą, że Stack Overflow odniósł sukces tylko dzięki Kultowi Atwooda i Spolskyego. Zadziwiające.

Nie obchodzi mnie, jak bardzo jesteś znany w Internecie; nikt nie jest zwolniony z wykonania. Pewnie, fajnie byłoby mieć więcej użytkowników na początku, ale jeśli nie tworzysz czegoś użytecznego, społeczność ostatecznie wzruszy swoimi ramionami i przejdzie dalej do bardziej użytecznych rzeczy.

Jednym z moich najbardziej ulubionych cytatów dotyczących oprogramowania pochodzi od Wila Shipleya:

Oto cała Twoja aplikacja: zbiór malutkich szczegółów.

Jeśli chodzi o wytwarzanie oprogramowania, wykonanie stoi na czele wszystkich tych malutkich szczególików, które tworzą Twoją aplikację. Jeśli nie masz ciągłej obsesji co do każdego aspektu Twojej aplikacji, nieprzerwanie dopieszczając i polepszając każdą jej część -- niezależnie od tego jak prostą -- nie postępujesz z wykonywaniem. A przynajmniej nie za dobrze.

I o ile nie pracujesz sam, co jest dziś rzadkością, Twoja zdolność do skupienia się nad zbiorem malutkich szczególików, które składają się na Twoją aplikację, zależeć będzie całkowicie od tego, czy potrafisz stworzyć doskonały zespół. To zespoły są podstawą każdego przedsięwzięcia odnoszącego sukces. Poniższy wykład Eda Catmulla jest niemal całkowicie skupiony na tym jak Pixar nauczył się, metodą prób i błędów, budować zespoły, które potrafią wykonywać.

Wykład Eda Catmulla w Stanford

Jest to fascynujący wykład, pełen świetnych spostrzeżeń i powinieneś obejrzeć całość. Pan Catmull wzmacnia w nim uczucie pana Siversa:

Jeśli dasz dobry pomysł średniemu zespołowi, to schrzanią to. Jeśli dasz średni pomysł dobrej grupie, naprawią to. Albo odrzucą go i wymyślą coś innego.

Wykonanie nie jest tylko i wyłącznie mnożnikiem. Jest o wiele bardziej potężne. To jak Twój zespół radzi sobie z wykonywaniem ma taką moc, jak przekształcanie Twojego pomysłu ze złota w ołów, bądź z ołowiu w złoto. To dlatego, kiedy tworzyliśmy Stack Overflow miałem nie tylko ogromne szczęście pracować z Joelem Spolskym, ale również możliwość wybrania dwóch najlepszych programistów, z jakimi kiedykolwiek pracowałem w moich poprzednich miejscach pracy i zaproszenia ich do pracy ze mną. Kopiąc i krzycząc jeśli było to konieczne.

Jeśli musiałbym wskazać jedną rzecz, która przyczyniła się do sukcesu naszego projektu, to nie był to pomysł, który za tym stał, nasza sława internetowa, narzędzia, które wybraliśmy, czy fundusze, które mieliśmy (malusieńkie, żeby była jasność).

To był nasz zespół.

Wartość mojej rady jest sporna. Ale postąpiłbyś słusznie biorąc pod uwagę radę pana Siversa i pana Catmulla. Jeśli chcesz odnieść sukces, przestań się martwić o rewelacyjne pomysły, a zacznij koncentrować się na kultywowaniu doskonałych zespołów.

Data publikacji oryginału: 25 stycznia, 2010

5 komentarze:

Tomasz Kowalczyk pisze...

Święte słowa - grupa ludzi która się rozumie i potrafi współpracować nad projektem z dobrym pomysłem == potęga.

Konradzik pisze...

Mnie się podoba fragment o dopieszczaniu szczegółów, mam teraz "na papierze", że nie tylko ja uważam to za istotne. Ludzie często widząc że poprawiam gdzieś dwukropek, tłumaczenie, zmieniam ikonę na bardziej sensowną czy dodaje jakąś nową drobną funkcjonalność dziwią się - po co? Ich zdaniem nikt na to nie zwróci uwagi. I może mają rację, nikt nie zwróci uwagi, ale dopieszczony produkt po prostu się wyróżnia - to bardziej 'czuć' niż widać.

Co do samych pomysłów - w swojej historii miałem doczynienia z 'wizjonerami' których JEDYNYM wkładem w projekt był świetny pomysł typu 'skopiujmy ten amerykański serwis' a od momentu zatrudnienia zespołu przestawali się całą sprawą interesować. Wiążę tylko jedno uczucie z tamtymi czasami - zażenowania.

batman pisze...

Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Nawet najlepszy zespół nie zarobi ani złotówki, jeśli nie będą mieli sensownego pomysłu. Jak zwykle prawda leży pośrodku. Do odniesienia sukcesu potrzebny jest i dobry zespół i dobry pomysł.

Konradzik pisze...

@batman - nikt nie powiedział, że można wystartować bez pomysłu - pomysł jest nazywany w artykule "mnożnikiem" a przecież nie chcemy mnożyć przez 0. Chodzi o to, że nie potrzebujemy na starcie świetnego pomysłu bo "Jeśli dasz średni pomysł dobrej grupie, naprawią to. Albo odrzucą go i wymyślą coś innego."

Konrad Kubiec pisze...

Świetny post.

Ja skupiłbym uwagę na jednym słowie: wykonanie.
Wszystko inne uzupełnia obraz. Natomiast w konsekwencji "wykonania" zdobywamy widzę, doświadczenie, mądrość, umiejętności, możliwości zarabiania, itd. Tysiąca rzeczy które mają dalej znaczenie.

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails