Inwestowanie w dobrej jakości krzesło do programowania

Oryginalny post: Investing in a Quality Programming Chair

Autor: Jeff Atwood

W Drugiej najważniejszej rzeczy programisty opisałem, jak zakup dobrego jakościowo krzesła może być jedną z najmądrzejszych inwestycji, jaką możesz zrobić, będąc programistą.

W rzeczywistości, po poszukiwaniach krzeseł przez ostatnich kilka lat mojej kariery, doszedłem do jednego wniosku: nie możesz oczekiwać, że uda Ci się dostać porządne krzesło za mniej niż $500. Jeśli zamierzasz wydać mniej niż tyle na siedzenie -- chyba, że robisz interes życia na aukcjach po bankrutujących dot-comowych firmach -- prawdopodobnie popełniasz błąd.

Nadal uważam, że to prawda i nalegam, aby każdy programista, który to czyta, poważnie rozważył wartość tego, na czym siedzi podczas gdy pracuje. W naszej profesji miejsce do siedzenia ma znaczenie:

  • Krzesła są podstawową częścią doznań podczas programowania. Osiem godzin dziennie, każdego dnia, przez resztę Twojego zawodowego życia -- siedzisz na jednym z nich. Czy Ci się to podoba czy nie, bez względu na to na czym siedzisz, ma to wymierny wpływ na Twoje doznania podczas pracy.
  • Tanie krzesła są do bani. Może stałem się nieco zepsuty, ale nie miałem jeszcze okazji siedzieć na dobrym, tanim krześle. W moim doświadczeniu różnica pomiędzy naprawdę świetnymi krzesłami a tanimi jest ogromna. Dobre jakościowo krzesło jest tak wygodne i niedające o sobie znać, że możesz skupić się na swojej pracy. Nędzne, tanie krzesło przypomina Ci bez przerwy, jak wiele godzin pracy jeszcze Ci zostało.
  • Krzesła są trwałe. W momencie gdy to piszę, nadal siedzę w swoim oryginalnym krześle Aeron, które kupiłem w 1998 roku. Nie przypominam sobie o jakimkolwiek innym sprzęcie, którego używam w mojej pracy, i który przetrwał przez dziesięć pełnych lat i więcej. Podczas gdy początkowy szok cenowy dobrego jakościowo krzesła może Cię odrzucić, spróbuj w myśli zamortyzować ten koszt na następne dziesięć lub więcej lat.

Problem wyboru siedzenia jest nieodłącznie związany z branżą tworzenia oprogramowania, w przeciwieństwie do wszystkich innych aspektów, które podlegają nieustannym zmianom. Krzesła są długoterminową inwestycją. Dlaczego by nie wybierać krzesła z taką samą troską i rozważaniami, z którymi podejmujesz inne strategiczne decyzje, które będą trwać do końca Twojej kariery? Skąpienie na krześle po prostu nie ma sensu.

Mimo iż byłem całkiem zadowolony ze swojego krzesła Herman Miller Aeron przez ostatnie 10 lat, to zawsze byłem odrobinę rozczarowany sposobem, w jaki został on skojarzony z dot-comową przesadą.

W latach 90-tych Aeron stał się emblematem bańki dot-comowej; symbolizował mobilność, szybkość, efektywność i tygodnie pracy po 24 godziny dziennie. Aeron był czymś, co każdy gorący startup musiał mieć, ponieważ nie wyglądał on jak mebel biurowy: był bardziej jak kawałek maszyny albo surowej techniki. Czarna siatka Pellide była wytrzymała i skrywała wszystkie plamy po Joltcie czy Red Bullu. Napięta przez aluminiową ramę siatka, pozwalała powietrzu cyrkulować i utrzymywać Twoje ciało schłodzone. Co więcej, krzesło wyszło w trzech rozmiarach, niczym spersonalizowane narzędzie. Wyposażone w gałki i dźwignie pozwalało Ci na dostosowanie wysokości siedzenia, siły nachylenia, obszaru nachylenia, nachylenia do przodu, wysokości ramion, szerokości ramion, rozstawu ramion, głębokości lędźwi i ich wysokości. Aeron był zaawansowany technologicznie, ale jednocześnie sexy -- jak to postrzegali dot-commersi.

Ale młodzi prezesi nie czuli sympatii do Aerona tylko za to, jak wyglądał. Aeron był wizualną ekspresją antykorporacyjnego ducha czasu, niehierarchicznej filozofii miejsca pracy. Biuro pełne Aeronów niejawnie odrzucało ranking Fortune 500, garnitury oraz tradycyjny model firmy, w którym szef siedział na przesadnie drogim i wielkim, skórzanym dinozaurze, podczas gdy jego sekretarka balansowała na stołku z Office Max robiąc notatki.

Ostatnio, gdy byłem w podróży, miałem okazję siedzieć na nowszym krześle Herman Miller Mirra i byłem zaskoczony, o ile wygodniej było mi w nim niż w moim klasycznym Aeronie.

Krzesło Mirra było także świetną leżanką. Byłem zawiedziony tym, jak słabo pochyla się Aeron. Właściwie to złamałem raz gałkę do pochylania w moim Aeronie i musiałem ją sam wymienić. Zatem nauczyłem się już nie pochylać, co jest niezręczne jako, iż z natury lubię leżakować.

To wszystko spowodowało, iż zacząłem się zastanawiać nad wysłaniem mojego Aerona na emeryturę, a samemu sprawić sobie coś lepszego. Podobało mi się krzesło Mirra, ale komentarze do mojego oryginalnego wpisu o krzesłach zawierały wiele innych sugestii co do siedzeń. Poniżej przedstawiam zdjęcia i odnośniki do krzeseł, które były najczęściej wymieniane jako konkurencyjne jako dodatek do pokazanych wcześniej Mirry i Aerona:

Steelcase Think Chair

Steelcase Leap Chair

Ergohuman Mesh Chair

HumanScale Freedom Chair

HumanScale Liberty Chair

Było również parę mniej znanych rekomendacji takich, jak krzesła Haworth Zody, Nightingale CXO, BodyBilt ergo, Hag kneeling, NeutralPosture ergo, Chadwick Chair od projektanta Aerona oraz coś co się nazywało The Swooper.

Dopasowanie krzesła jest oczywiście sprawą subiektywną. Jeśli inwestujesz $500 bądź więcej w krzesło, rzeczą zrozumiałą byłoby, iż chciałbyś być pewien, że jest to "to jedyne". Rzeczą jaką należy zrobić, jest znalezienie lokalnego sklepu, który sprzedaje wszystkie te krzesła i wszystkie je wypróbować. Cóż, powodzenia z tym życzę. Nawet nie próbuj z Twoim lokalnym sieciowym supermarketem. Najlepszym wyborem wydają się być specjalne sklepy z krzesłami, gdyż mają one zazwyczaj na stanie bardziej egzotyczne krzesła. Najwyraźniej mają oni klientów, którzy są w stanie zapłacić za komfort.

Recenzje pojedynczych krzeseł są względnie łatwe do znalezienia, ale nie są pomocne, gdy nie ma porównania. To czego potrzebujemy, to zbiorowy przegląd krzeseł. Jedyny godny uwagi przegląd jaki znam, to przegląd Slate'a z końca 2005 roku Sit Happens: The Search for the Best Desk Chair. Nie jest on tak wszechstronny, jak bym chciał, ale zawiera większość głównych kandydatów. Zwycięzcą Slate'a było krzesło HumanScale Liberty.

Oto kilka innych pomocnych źródeł, które znalazłem zarówno w komentarzach do tego wpisu jak i gdzie indziej:

Jeśli to trochę za dużo meblowej pornografii jak na Wasz gust, to rozumiem. Jeśli chodzi o mnie, to skierowałem się do lokalnego, zaprzyjaźnionego sklepu, by dojść do tego, które z tych krzeseł najlepiej zastąpi mojego starzejącego się Aearona. Według moich kalkulacji, Aeron kosztował mnie około $7 miesięcznie przez dziesięć lat jego życia; myślę, że moje trwające zdrowie i komfort podczas programowania jest warte conajmniej tyle.

Aktualizacja: Jako iż ludzie mnie wypytują, ostatecznie zdecydowałem się, że osobiście najbardziej pasuje mi krzesło Herman Miller Mirra. W porównaniu do mojego dziesięcioletniego Aerona to duże ulepszenie. Jest jakby o trzy bądź cztery poprawki lepszy. Na przykład, przednia część siedzenia jest regulowana, co rozwiązuje problem, który miałem z moim Aeronem -- poodbnie jak lepsze pochylanie, o którym wcześniej wspominałem. Jedyną nieprzewidzianą wadą jest to, że plastikowe oparcie jest nieco szorstkie dla skóry, jeśli siedzisz, yy.. bez koszulki. Mimo iż jestem bardzo zadowolony z mojego nowego krzesła Mirra z żółtym oparciem (pic), namawiam Cię do wypróbowania krzeseł przed podjęciem decyzji.

Data publikacji oryginału: lipiec 4, 2008

13 komentarze:

Anonimowy pisze...

Zamiast w krzesło proponowałbym zainwestować w siłownię. Ewentualnie za darmo sie porozciągać, pogimnastykować, pobiegać itp

mg pisze...

Ruch i dbanie o kondycję fizyczną jest sprawą ważniejszą sprawą niż posiadanie super krzesła.
Jeff Atwood żyje w USA, co trochę tłumaczy,
że na jego blogu nie pojawiają się wpisy na temat zdrowego stylu życia. Może powinny, bo zdrowie fizyczne zespołu też ma wpływ na efektywność ;)
Silny organizm lepiej radzi sobie ze stresem itp.


Niemniej ergonomia środowiska pracy też jest ważna. Siedzenie 8h dziennie w zgarbionej lub niewygodnej pozycji, bo nie można sobie wyregulować wysokości blatu lub wysokości podłokietników nie jest fajne.

mg pisze...

Dla zainteresowanych trzy pozycje z Google:

a) artykuł na temat ergonomii
http://www.i-slownik.pl/2,5,ergonomia,pracy,przy,komputerze,i,przygotowanie,stanowiska,pracy.html

b) plakat
http://www.infologix.com/images/usr/ergonomic-computer-cart.jpg

c) Jak trzymać myszkę ;)
http://www.peytonproject.com/Image7.gif

Anonimowy pisze...

Witam zgadzam się że fotele Hermana Millera
Aeron i Mira są najlepsze, ale ostatno znalazłam
fotel Embody i chyba jest lepsze
www.k-r.pl

Immortal pisze...

Chciałem poinformować, że my (czyli grupa devMedia.pl — założyciele devBlogów i devPytań) nawiązaliśmy ostatnio współpracę z firmą Ergomax i jesteśmy w stanie zaoferować naszym użytkownikom ich fotele w cenie rabatowej. Ponadto kupując je za naszym pośrednictwym dostajecie zniżkę 50% na przedłużenie gwarancji z 5 do 10 lat. Jeśli ktoś chciałby poznać szczegóły, to prosimy o kontakt na kontakt@devmedia.pl.

Anonimowy pisze...

witam kupiłem w tym k-r.pl Aerona, a zamierzam jeszcze kupić to Embody, rzeczywiście oryginalne krzesła Herman Miller to co innego niż pozłacane chińskie podróbki
pzdr

Anonimowy pisze...

Testowałem fotele Ergohuman,Enjoy i Nefil z chińskiej fabryki Comfort100 Furniture Co. w prowincji Guangdong jakość typowo chińska :(. Szkoda tylko że za to co Chinach kosztuje 100 USD u nas żądają pięć razy tyle.

Aleks Grynis pisze...

Widze, że nie jestem osamotniony w walce z krzesłami łamiącymi kręgosłupy. Mój post w tym temacie znajdziecie tutaj :http://thenextweb.com/pl/2010/03/24/bardzo-konkretne-krzesa-biurowe-od-herman-miller/

rafek pisze...

Nawiązując do wpisu Immortala (wyżej): nie współpracujemy już z firmą Ergomax, więc zapytania o wszelakie rabaty należy kierować bezpośrednio do firmy Ergomax.

Anonimowy pisze...

chcecie pracować bez bólu- zobaczcie na fotelkom.pl i tyle pzdr

Anonimowy pisze...

Po niecałych siedmiu miesiącach od zakupu mój ergohuman nie nadaje się do dalszego użytku. Konstrukcja tego fotela i „jakość” jego elementów pozostawiają wiele do życzenia.

Twarda plastikowa ramka oparcia wbija się w plecy, siatka mesh rozciąga się i siedzi się praktycznie na plastikowej konstrukcji siedzenia, konstrukcja zagłówka… ehh ...

No i ta 5-letnia gwarancja, którą można sobie…

Tu opisuję moją przygodę z tym krzesłem, jego producentem i jego dystrybutorem:

https://www.youtube.com/watch?v=JvuEnFtxuAo

Anonimowy pisze...

Immortal: Dlaczego zakończona została współpraca z firmą Ergomax?

Anonimowy pisze...

Jesli ktos poszukuje moim zdaniem najlepszego fotela ergonomicznego to tutaj mam do sprzedania Humanscale Freedom: http://allegro.pl/fotel-humanscale-freedom-nie-herman-miller-aeron-b-i6561705770.html

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails