Jak nie reklamować się w Internecie

Oryginalny post: How Not to Advertise on the Internet

Autor: Jeff Atwood

Gry uruchamiane w przeglądarce internetowej to ostatni krzyk mody i jest to dla mnie całkiem zrozumiałe. Możliwość stworzenia gry dla nawiększego na świecie grona odbiorców, używając do tego darmowych technologii i nie płacąć żadnych opłat licencyjnych jest kusząca. Jedną z takich gier jest Evony, wcześniej znana jako Civony -- przeglądarkowy klon Cywilizacji z mechanizmem kupowania.

Jest również mnóstwo możliwości, aby 'płacić pieniądze'. W końcu Civony to taki sam biznes jak każdy inny. I mówiąc szczerze, prawdopodobnie lepiej jest dać możliwość jakimś ludziom z elit finansować grę dla mas, niż kazać każdemu opłacać abonament bądź oglądać reklamy w trakcie gry. Poza tymi 30 centami za jedną linijkę na globalnym czacie, za pieniądze można przyspieszyć sobie wydobywanie surowców, podbić statystyki, czy też zakupić różne artefakty. Jestem pewien, że są jeszcze inne możliwości wydawania pieniędzy, których jeszcze nie odkryłem. Ale jeśli gdziekolwiek zauważysz zielony plus (+), możesz być pewien, że istnieje jakaś dodatkowa opcja, za którą możesz zapłacić.

Gra jest pozornie bezpłatna, ale wspierana przez niewielką frakcję graczy, płacących za dodatkowe przedmioty (nazywane czasem "freemium"). W związku z tym, aby ten biznes mógł się kręcić, potrzebna jest całkiem spora liczba stałych bywalców. Twórcy gry regularnie wykupują przestrzeń reklamową w Internecie, aby promować swój produkt. Najbardziej interesującą rzeczą w Evony nie jest gra sama w sobie, ale sposób w jaki jest ona reklamowana. Oto jedna z pierwszych reklam.

Całkowicie rozsądna reklama. Zawiera wyraźny przekaz, że akcja toczy się w czasach średniowiecza oraz podkreśla darmowy aspekt gry.

Najwyraźniej reklama ta w oczach zarządu Evony nie spełniała swojego zadania, ponieważ reklamy zaczęły z czasem... hmm, sam się przekonaj. Poniżej przedstawiam je w chronologicznej kolejności, w jakiej pojawiały się w Internecie.

(jeśli ta pani wydaje Ci się skądś znajoma, jest ku temu powód.)

Aby wszystko było jasne, to są prawdziwe reklamy, które ukazały się w Internecie. To nie jest parodia. Aby to udowodnić, oto zrzut ekranu ostatniej reklamy w kontekście, na stronie The Elder Scrolls Nexus.

Mówiłem już kiedyś o odpowiedzialnym reklamowaniu. Gdybym chciał wtedy znaleźć najbardziej jaskrawe przeciwieństwo moich rad, to te reklamy nadawałyby się idealnie. Po raz kolejny, niestety, okazuje się, że doskonała satyra Idiokracja trafia w samo sedno.

Autorzy Idiokracji, przedstawiając antyutopijną przyszłość, przewidzieli nieuchronne sprowadzenie reklamy do najmniejszego wspólnego mianownika razem z takimi arcydziełami marketingu jak Starbucks Exotic Coffee for Men, H.R. Block "Adult" Tax Return (dom rabatu dżentelmenów) oraz kurczak Pollo Loco reklamujący Koszyk Skrzydełek wraz z "ulżeniem sobie".

Evony, dzięki za pokazanie nam, jak wygląda sprowadzenie reklamy w Internecie na totalne dno... następnie wykopanie pod nim piwnicy i kopanie dotąd, aż dotrze się do roztopionego, rozgrzanego do białości jądra Ziemii. Zawsze zastanawiałem się, jak by to mogło wyglądać. Teraz chyba już wiem.

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

http://i25.tinypic.com/2uggn6h.png

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails